09.11.2012

Przytul mnie


Pewna amerykańska studentka założyła firmę, chciała  dorobić do studiów,  no cóż w tym dziwnego, każdy może.. ale oczywiście założyć to jedno, jednak aby firma funkcjonowała, przynosiła zyski to już insza, inszość.. tutaj liczy się pomysł..  
Jak wiemy na świecie obecnie można sprzedać i kupić  prawie wszystko, więc nie łatwo zaistnieć, przebić się.. trafić w przysłowiową dziesiątkę.
A tu niespodzianka, udało się, i to jak… jak podaje artykuł dziewczyna zarabia w przeliczeniu ok. 60$/godz, jak na małą, początkującą firmę nieźle. Czymże zatem zajmuje się firma Pani C..? otóż firma świadczy usługi w branży przytulania;-) tak, tak, nie pomyliłam się w pisowni, nie walnęłam laptusa..
Pomyślicie jak to? przytulanie? jak? gdzie? dlaczego? kto z tego korzysta? Czy to normalne?
Nie wiem czy dziewczyna wcześniej badała rynek, i jak to robiła, czy poszła na przysłowiowe chybił-trafił, ale  trafiła w samą 10. Okazuje się bowiem, że amatorów przytulania, i nie mylić tu przytulania z „przytulaniem” czyli relacją intymną.. sexem itd.. jest mnóstwo. Od studentów, po emerytów, od singli po małżonków.. ludzi w związkach i samotnych..  Nadmienię, bo pewnie niektórzy z Was już węszą w tym jednak podtekst erotyczny.. jednym z warunków spotkania jest zakaz dotykania miejsc intymnych… chodzi o zwykłe przytulenie, objęcie drugiej osoby, wyciszenie, uspokojenie, i leżenie sobie przez godzinkę.. hmmm przyznaję dla mnie też trochę to brzmi jak sajens fikszyn;-), ale korzystający z tej usługi są bardzo zadowoleni, usatysfakcjonowani,  na pytanie dlaczego? tłumaczą się brakiem bliskości w swoich relacjach, domach, lub typowym zaciekawieniem. Klientów jest coraz więcej, a założycielka „zmuszona” była zatrudnić dodatkową osobę, bo sama nie jest w stanie przytulić wszystkich chętnych,  czyli firma rokuje.. rozwija się, a zyski zaczynają rosnąć.
Oczywiście pomysł nie obszedł się bez negatywnych reakcji. Władze uczelni na której w/w studiuje
odebrały to prawie jako praktyki sponsorskie, i zagroziły dziewczynie wydaleniem..
Na razie firma działa.. dziewczyna nadal studiuje..  Nie wiem co jest dziwniejsze czy to, że w obecnym świecie ludzie płacą za to aby ich przytulić, czy uwierzenie, że istniej możliwość aby ktoś przytulał się dla samego przytulenia, w świecie gdzie nawet sprzedając kapcie korzysta się z sexualnych podtekstów..  Dlaczego za pieniądze mamy czas na poleżenie z kimś, zatrzymanie na chwilę swojego biegu,  a we własnych domach mijamy się, komunikując za pomocą karteczek,  telefonu, neta… Dlaczego relacje, które nigdy wcześniej, czy też w ogóle, nie powinny stać się towarem, są nim,  można nawet powiedzieć, że to towar lukratywny i deficytowy..  Kim my właściwie się stajemy? kładąc na półce paczkę papierosów, obok mleka , i bliskości.. Kiedyś mówiło się, że pewnych rzeczy nie można kupić za żadne pieniądze, obawiam się że teraz to stwierdzenie się zdewaluowało. Chociaż chcę się mylić, i jak zawsze mam nadzieję..
Na marginesie wspomnę, że jakieś 2 lata temu czytałam o podobnej akcji, przeprowadzonej
w  formie doświadczenia. W jednym z Polskich miast grupa ludzi w miejscu publicznym, uczęszczanym przez wiele osób ustawiła stoliki, krzesła, przy każdym stoliku siedziała osoba, której zadaniem była rozmowa, z każdym kto się przysiądzie, kto tego potrzebuje. Eksperyment zaskoczył organizatorów.. do „rozmawiaczy” ustawiały się kolejki.. ludzie siadali, rozmawiali.. okazało się, że przysłowiowa godzina to stanowczo za mało, chcieli więcej, dłużej.   Potrafili  się zatrzymać, odłożyć zakupy, odjazd pociągu, tramwaju.. pracę.. szkołę.. dlaczego? Od kiedy rozmowa między ludźmi stała się innością? Czymś dziwnym, ciekawym, rzadko spotykanym..? 
hmmm  temat rzeka.. dlatego nie będę przedłużać, powiem tylko  Przytulajcie się;-) 



28 komentarzy:

  1. się przytulajmy)))) Cię nominowałam żebyś
    pisała i chyba fluidy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-) już pędzę poczytać co to za nominacja, a fluidy, wiadomo;-) w kwestii przytulania to miało dotyczyć artykułu o w/w biznesie, ale jeżeli wyszła z tego akcja "Przytul mnie" no to super;-)

      Usuń
  2. Znam ta akcję:) I jestem jej fanką:)

    przytulam z całych sił...tak by Ci tchu zabrakło:)
    mła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jessu moje żebra;-) Nikuś słoneczko akcja wyszła mimochodem, ja o artykule chciałam;-)ale jeżeli efektem jest tyle przytulaków to chyba będę częściej coś kombinować;-)

      Usuń
  3. Pomysł mnie nie dziwi, bo psychologowie trąbią na prawo i lewo, że ludziom brakuje ciepła, czułości - im większy postęp, tym więcej osób samotnych. Polski pomysł też ciekawy :) Powinniśmy zdecydowanie częściej się przytulać, dla własnego zdrowia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale podziwiam dziewczynę za odwagę, bo zrobić z przytulania biznes to w pewnym sensie odwaga.. co do braków to fakt, ale zadziwia mnie, że jak płacimy to mamy czas na przytulanie, rozmowę na kozetce, a normalnie?

      Usuń
    2. A normalnie to trzeba przytulanie wpisać w codzienny grafik :))) Mnie tam chwilowo przytulania nie brakuje, bo mam na szyi uwieszonego dzieciaczka, więc tę potrzebę zaspokajamy na bieżąco :)))

      Usuń
    3. ja teoretycznie jestem przytulakiem;-) ale tak naprawdę dopiero się tego uczę;-) wiem dziwne, ale różnie się życie plecie;-)

      Usuń
  4. PRZYTULA I TEN ŁAŃCUSZEK, TĄ AKCJĘ PRZEJMUJĘ
    RADOŚNIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-);-);-) też przytula;-) i jak to mówią, podaj dalej;-)

      Usuń
  5. sama bym się czasami poprzytulała a Młode nie chcą, buuu...ściskam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Młode w takim wieku, że normalne, iż nie chce, tzn. zapewne by chciało, ale niekoniecznie do mamy, a to też się liczy, a mamule ja przytulę, i jak sądzę wielu innych chętnych;-)

      Usuń
  6. :)) pomysłowa akcja, choć ja nie lubię przytulać się do obcych, nieznanych mi osób.
    Oczywiście nie wiem, co myślałabym, gdybym nie miała do kogo się przytulać....
    Na szczęście Juniorka wciąż chce: tulimyyy.... a i Adam bardzo to lubi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. acha, ja też wciągnęłam Cię w łańcuszek :))

      Usuń
    2. Ewuś, ale do obcych przytulają się Ci, którzy chcą do obcych, lub może nie mają do kogo, a akcja chyba ma pokazać, że powinniśmy to robić wśród własnych bliskich, nawet jak nie lubią to trza spacyfikować;-) ps. łańcuszek??? taaa uwielbiam, już idę zerknąć, co tam wykombinowałaś;-)

      Usuń
  7. A ja tak z innej beczki, choć podobnie. W Bydgoszczy otwarto gabinet...łaskotania. Dla tych, którzy to lubią i potrzebują :)
    Oraz witam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o matko, ja mam totalne łaskotki, więc raczej się nie pisze, gdyż w moim przypadku grozi to ześwirowaniem;-) Witam również;-)

      Usuń
    2. Ześwirowałam na samą myśl, że ktoś mógłby mnie łaskotać nie dla zabawy, a za pieniądze :)Mnie z łaskotek częściowo wyleczyli koledzy w harcerstwie:)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Przytulam wirtualnie i popędzam przytulić w realu ;o)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie pozostaje mi nic innego jak odwzajemnić;-) no, i się pościskałyśmy;-)

      Usuń
  9. Podobno każdy człowiek, dla dobrej kondycji psychicznej i fizycznej powinien przytulać się 10 razy dziennie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to teraz już wiem dlaczego wiecznie coś łapie;-) i że czasem wydaje mi się iż pod sufitem mam trochę inaczej;-) ps. dzięki za diagnozę, ale myślisz, że jak wyrobię normę to będzie oki?;-);-);-)

      Usuń
  10. Ciekawy eksperyment, oczywiście na dłuższą metę nie da się z tego wyżyć, ale same wnioski z tego wynikające są naprawdę zatrważające...
    Wynika bowiem z tego, że ludzie sobie bliscy nie mają czasu albo ochoty na to przytulanie.
    Warto zawsze zastanowić się przede wszystkim nad sobą.
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, zatrważające, no i zawsze należy zaczynać od siebie;-) ps. a może to już taka moda, że korzystamy gdy płacimy? dla mnie perspektywa brrrr również Pozdrawiam

      Usuń
  11. Wcieno mój komentarz;-( A taki przytulny kurna(!) był ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to "cudnie" buuuuuuu

      Usuń
    2. A bo z telefonu pisałam ....ale naprzytulałam się, Cię i w ogóle ;-)

      Usuń
    3. no to jak w ogóle, i się, i Cię, i mnie to ,że tak powiem mrrrr;-)

      Usuń