12.11.2012

Jest pytanie, jest odpowiedź;-)





Łańcuszek krąży, krąży.. oczywiście większość z nas tego nie toleruje, marudzi itd. ja oczywiście też;-) alee, akurat ten wydaje mi się dosyć ciekawy gdyż, w pewnym sensie zastępuje nam dialog na który nie zawsze mamy czas, a odpowiedzi pozwalają nam trochę bardziej poznać  dane osoby.. Przyznaję mam problem, po 1. nie wolno pytać tych którzy Cię nominowali, no żesz, ale ja właśnie bym chciała.. po 2. 95% zostało już tak przepytane, że zapewne po kolejnym zestawie dostaliby mdłości, po 3. parę osób taaaaaaak stanowczo powiedziało NIE, że aż się boję zapytać, po 4. wybrać 11 pytań jest cholernie trudno, zwłaszcza, że zadane byłyby różnym osobom, charakterom, dlatego możecie spać spokojnie,  jak wszem wiadomo, jest  ze mnie niezły leniwiec, i zanim cokolwiek , i w ogóle;-) ale spoko, jakoś Was pośrednio przepytam gdyby coś;-) a teraz jako grzeczna dziewczynka, jeżeli zostałam zapytana, to odpowiem;-) Frytce, Ewie.. na szczęście Pani T oszczędziła mnie, nie dołączając zestawu.  Tak więc bardzo dziękuje , i do dzieła;-) 



Frytka 
1. co cenisz u innych? Szczerość, i odpowiedzialność za słowo
2. czego nie lubisz w sobie? Niecierpliwości, słomianego zapału
3. jaki jest Twój ulubiony film? Nigdy nie myślałam,  że odpowiedź na to pytanie sprawi mi tyle kłopotu, ale  na dzisiaj to: „Czułe Słówka”
4. czego się boisz? Pobierania krwi, lekarzy, pająków, myszy, wampirów, węży, żab, dżdżownic, duchów, głupoty, nietolerancji, wysokości, latania samolotem, itd…;-)
5. co zrobiłabyś/ zrobiłbyś z główną wygraną w lotto? Połowę rozdzielę (obiecałam), 1/3 totalna impra ze znajomymi, a za resztę założę fundację i będę się opiekować osobami starszymi..
6. czy lubisz gotować? Taak;-)
7. czy posiadasz jakieś zwierzę? jeśli tak – jakie, jeśli nie – jakie chciałabyś/ chciałbyś mieć? Mam 2 koty i psa, chcę papugę/gi, bo wtedy będzie kompletny cyrk;-)
8. czy lubisz swoją pracę? Praca jak praca, ale mam zajebistych ludzi, dlatego ją kocham
9. jeśli miałabyś/miałbyś wybrać się w daleka podróż to statkiem czy samolotem? STATKIEM, mam totalny lęk przed lataniem, lęk wysokości, i pamiętam wszystkie filmy katastroficzne z tej dziedziny;-)
10. jak lubisz spędzać urlop, czynnie czy biernie? Zależy, czasami lubię bierne dni, i czynne noce, a czasami wręcz odwrotnie;-) po prostu lubię różnorodność;-)
11. czy jesteś tak po prostu szczęśliwa / szczęśliwy? Tak, tak po prostu, tak;-) oczywiście nie stale i w ogóle ale… tak..

Ewa
  1. Ulubiona film/książka   film: „Czułe Słówka” , książka: „Baśnie z dalekich wysp i lądów” (to jedyna pamiątka po….. i dlatego)
  2. ulubiony deser             no chyba lody;-) nie jestem zbyt słodkolubna                                                  
  3. jaką formę relaksu lubisz najbardziej    spotkania ze znajomymi
  4. trzy najgorsze wady facetów                           kryzys wieku, brak pasji, niechlujstwo
  5. czy lubisz niespodzianki                                   lubię
  6. gdybyś mogła urodzić się raz jeszcze, co byś zmieniła mam nadz. że początek
  7. marzenie do spełnienia na już               wstyd się przyznać, ale proza życia powoduje, że obecnie marzę aby osoba na której  bardzo mi zależy znalazła wreszcie czas na spotkanie, rozmowę itd..
  8. czy lubisz święta? Jakie?                      wszystkie, tylko wtedy ludzie się zatrzymują
  9. czy łatwo Cię zdenerwować?              Nie, dane jest to tylko nielicznym;-)
  10. Z jakim typem ludzi nie mogłabyś wytrzymać w jednym pomieszczeniu godziny? Hmmm godzinę dam radę chyba każdemu, (nie bierzemy pod uwagę śmierdzieli?)
  11. Czego się boisz? Pobierania krwi, chorób, węży, wampirów, wysokości, żab, głupoty, nietolerancji itd..

29 komentarzy:

  1. hehe :) I bardzo dobrze, że Cię nie ominęło :))) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuje, w sumie dało mi to trochę do myślenia, w codziennej rutynie człowiek nie często myśli np. jaki lubi deser, po prostu wcina i już;-)

      Usuń
  2. Ja też węży... i śmierdzieli ;o)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, i nie wiem co gorsze, w naszym klimacie z wężami nie jest najgorzej, więc...;-)

      Usuń
  3. :))) ja też śmierdzieli :)))
    I powiem jeszcze, że ten łańcuszek bardzo mi się spodobał właśnie ze względu na odpowiedzi.
    Czyli co, w przyszłym roku latem też wybierasz się w góry? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w góry zawsze, niestety obecnie mam kondycję na poziomie parkingu podziemnego, ale ktoś musi na Was czekać na dole;-)

      Usuń
    2. powiem tak... wchodzimy wolniutko, spokojnie, ale wytrwale. Potem satysfakcja jest ogrooooomna.
      Kiedyś ja czekałam na Juniorkę, teraz ona czeka na mnie. Jestem pewna, że dasz radę, skoro i ja daję. A w grupie bezpieczniej :)))) i fajniej
      więc żadne czekanie na dole, tylko wędrujemy razem. Wpadnę po Ciebie po drodze :)))

      Usuń
    3. ;-)że w grupie fajniej i bezpieczniej to wiem, dawnymi czasy zdarzyło się, że mnie GOPR szukał;-)więc Wiesz;-)

      Usuń
  4. Jazz jeśli pani t to ja, to dołączyłam zestaw, taki sam jak Ewcia))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ja dołączam zestaw odpowiedzi taki jak dla Ewci;-)

      Usuń
    2. patrz jw. "leniwiec";-);-);-)

      Usuń
  5. Ale, że dżdżownic też? Jestem zdziwiona doprawdy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ożesz i to jak;-) brrrrrrrrrrr;-);-);-) ps. nawet Pszczółka Maja mnie nie uleczyła;-)

      Usuń
    2. dżdżownice sa obrzydliwe, nawet opisywać ich wyglądu nie jestem w stanie

      Usuń
    3. no to masz zupełnie tak samo jak ja bleeeeeeeeee;-)

      Usuń
  6. Tyle to Tyś się w życiu nie naodpowiadała:)
    Normalnie obnażyłaś się:)I wiesz co ? W wersji obnażonej ślicznota z Ciebie :)
    mła:)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdybym się czerwieniła, zapewne bym się zaczerwieniła;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nikogo nie oszczędzą, nikogo. To niestety jak ospa, sezonowo przychodzi :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no oj trochę trzeba się było podrapać, żeby coś naskrobać;-) buźka

      Usuń
  9. A ja lubie dzdzownice! Robilam sobie z nich zywe pierscionki w dziecinstwie, czym straszylam moja matke. Kolega zjadal dzdzownice, kolegi nie liubilam, byl duzo obrzydliwszy niz dzdzownica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o masakra.. pierścionki z dżdżownic??? zjadał???? bleeeeeeeeeeee , no i drugie śniadanie odpada;-);-);-)

      Usuń
  10. O co chodzi, bo nie zakumałam:)
    Ale bardzo serdecznie Ciebie pozdrawiam:)
    Buziaki ślę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a w sumie to ja też już nie;-) ale dziękuje i również odzdrawiam;-) i buziaki ślę;*

      Usuń
  11. A jesli chodzi o dżdzownice, to ja je ratowałam, by tata kopiąc ogród nie przecinał ich na pół:)
    Chociaż jak sie okazuje to im nie bardzo szkodziło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powtórzę jw. bleeeeeeeeeeeee;-)

      Usuń